Objąć trzy światy jednym parasolem

0

Rozmowa z Dariuszem Jareckim, Country Managerem w Acronis.

Wojciech Urbanek: Backup przeszedł na przestrzeni ostatnich lat spore zmiany. Czy Acronis uczestniczył w tym procesie?

Dariusz-Jarecki.png

Dariusz Jarecki: Acronis jest jedną z pierwszych firm, która zmieniła podejście do wykonywania kopii backup. Nie byłoby to możliwe bez zmian na rynku pamięci masowych, a konkretnie wzrostu wykorzystania dysków jako nośników do przechowywania danych. Dawniej komputery dysponowały skromnymi zasobami pamięci operacyjnej, stąd operacje były zapisywane na dysku. Ale kiedy pamięć operacyjna staniała, dyski zaczęły służyć już nie tylko do przechowywania aplikacji, ale również kopii zasobów. Stosunkowo nowa technologia obrazowania dysków, wspierana przez Acronis, przyniosła zupełnie nową jakość w zakresie backupu. Dawniej wykonanie kopii zajmowało kilkanaście godzin i robiono to raz dziennie, a w razie awarii odzyskanie pojedynczych danych zajmowało kilkadziesiąt minut, a całego systemu kilkadziesiąt godzin. Dziś trwa to o wiele krócej. Kopie mogą być wykonywane z częstotliwością do kilku minut lub bez przerwy. Przywracanie pojedynczych danych zajmuje kilka minut, a w przypadku całych systemów, łącznie z systemem operacyjnym maksymalnie kilkadziesiąt minut. To przewróciło rynek do góry nogami, napędzając popyt na dyski.

WURynek postawiła na głowie również wirtualizacja.

DJ. W ubiegłym roku byliśmy świadkami silnego trendu wirtualizacyjnego. Wszyscy się nim zachwycają, ale pojawiają się również pewne obawy. Krytyczne dane czy aplikacje działają na kilku komputerach, a po wirtualizacji pracują na jednym serwerze. Pojawiają się pytania – jak wykonywać kopie zapasowe czy odzyskiwać maszyny wirtualne? Badanie pokazuje również, że firmy nie robią backupu maszyn wirtualnych tak często jak tych fizycznych. Managerowie IT nie zdają sobie sprawy, ze potrzebują ochrony dla obu środowisk – zarówno fizycznych jak i wirtualnych. To wymaga jeszcze procesu edukacji. Acronis oferuje aplikacje Acronis vmProtect 6, najlepsze rozwiązanie do kopii zapasowych w środowisku VMware.

WU. Na czym polega jego wyjątkowość?

DJ.Oprogramowanie instaluje się w trzy minuty, a po upływie pięciu minut można utworzyć pierwszą kopię danych. Aplikacja jest bardzo prosta w obsłudze. Intuicyjny interfejs WWW ułatwia tworzenie kopii zapasowych oraz umożliwia odzyskiwanie całych systemów i pojedynczych plików kilkoma kliknięciami myszy. Poradzi sobie z nią każdy użytkownik, nie trzeba dysponować jakąś tajemną wiedzą o backupie. Dużym atutem oprogramowania jest wbudowana deduplikacja, usuwająca dane i zmniejszająca rozmiary kopii zapasowych.

WU. Czy użytkownicy wiedzą o istnieniu takich rozwiązań jak deduplikacja?

DJ. To zależy od klientów. W przypadku większych firm posiadających służby informatyczne deduplikacja jest na ogół znaną technologią. Ale nie jest to rozwiązanie powszechnie wykorzystywane. Nie wszyscy do końca rozumieją to pojęcie. Z naszych analiz wynika, iż klienci bardziej niż deduplikacją interesują się kwestiami bezpieczeństwa związanymi z przeinstalowaniem systemu i przeniesieniem go na inną platformę. Niewykluczone, że wzrost cen dysków sprawi, że zapotrzebowanie na deduplikacją wzrośnie.

WU. Jakie grupy klientów powinny szczególnie zainteresować się deduplikacją?

Jest kilka cech, które warto rozważyć. Deduplikacja sprawdza się w sytuacjach, kiedy kilkunastu użytkowników przechowuje na swoich komputerach identyczne dane, w rezultacie mamy kilkanaście identycznych kopii. Oczywiście ktoś powie, że wystarczy dokupić kolejny dysk i problem zniknie. Jednak sytuacja się komplikuje, jeśli dane przesyłane są siecią, a firma nie posiada sieci 1GB Ethernet lub korzystają z niej użytkownicy łączący się poprzez VPN. Deduplikacja z jednej strony zwiększa ilość wolnego miejsca na dysku, a z drugiej zmniejsza obciążenie sieci.

WU. O wirtualizacji się bardzo dużo mówi, ale głównie w kontekście serwerów. Co daje użytkownikom wirtualizacja pamięci masowych?

DJ. Wirtualizacja zasobów dyskowych pozwala uzależnić użytkownika od rozwiązań jednego producenta bądź jednego typu urządzenia. Klienci przy wyborze produktów najczęściej kierują się ceną i warunkami gwarancji dlatego też ich poziom lojalności wobec danego producenta nie zawsze jest zadowalający. . Ale jeśli podłączymy dyski i pamięci masowe od różnych dostawców i zwirtualizujemy je w postaci jednego zasobu, uwolnimy się od jednego dostawcy. Wirtualizacja dąży do utylizacji zasobów, a z drugiej strony do ich uproszczenia, pozwala stworzyć warstwę abstrakcyjną. Można to porównać do przewozu towarów. Dla klienta nie ma znaczenia czy towar przewiezie statek, kolej, jakie będą procedury podczas odprawiania towaru. Produkt ma trafić z punku A do punktu B.

WU. A co oferuje w tym zakresie Acronis?

DJ. Acronis Disk Director – to rozwiązanie mające większe możliwości niż zwirtualizowanie przestrzeni, dodatkowo pozwala tworzyć softwarowe układy ochrony typu RAID. Bardziej zaawansowani użytkownicy mogą na niższym poziomie odzyskiwać dane i partycje. Rozwiązanie opracowano po to, aby wspomagać użytkownika w zakresie tworzenia kopii zapasowych.

WU. Z wirtualizacją ściśle jest powiązany cloud computing. Jak ocenia Pan rozwój nowego modelu usługowego?

DJ. Rodzimi klienci wciąż patrzą nieufnie na cloud, dlatego też w początkowej fazie przeważać będą rozwiązania hybrydowe. Choć nie do końca rozumiem postawy właścicieli firm czy użytkowników indywidualnych. W Polsce panuje przekonanie, że lepiej mieć własny system i nie oddawać danych w niepowołane ręce. Tymczasem internauci sami zamieszczają wrażliwe dane na portalach społecznościowych. Ale dostrzegam pozytywne symptomy. Mniejsze firmy zaczynają zauważać niebezpieczeństwo związane z przerwami w dostawach prądu czy innymi zdarzeniami losowymi, na które nie mają wpływu. Z tego powodu warto przechowywać dane na zewnątrz. Co ciekawe, usługi cloud często testują użytkownicy indywidualni, a potem przenoszą swoje przyzwyczajenia na grunt biznesowy. Dlaczego warto korzystać z chmury? Lubię podawać przykład związany z wyjazdem na urlop zagraniczny. Przed podróżą można zeskanować wszystkie dokumenty i umieścić gdzieś u providera. W razie utraty paszportu, kart kredytowych, wystarczy wejść do Internetu i pobrać przechowywane informacje. To ułatwi załatwienie wszystkich formalności i pozwoli spokojnie odpoczywać.

WU. Które z Waszych produktów najszybciej pną się do góry?

DJ. produktów dla biznesu są to produkty dedykowane wirtualizacji. Jesteśmy jednym z producentów, który daje użytkownikowi do ręki rozwiązanie umożliwiające zabezpieczenie danych w środowiskach fizycznych, wirtualnych i w chmurze, korzystając z jednego narzędzia. Co więcej, oferuje on możliwość zaplanowanej migracji z jednej konsoli czy wielokrotnej migracji ze środowisk fizycznych do wirtualnych. Choć dużo mówi się o wirtualizacji, to nie da się wszystkiego przenieść do wirtualnego świata. Jesteśmy też jedynym producentem, który posiada zunifikowane rozwiązania dla zabezpieczenia środowisk wirtualnych VMware, Hyper-V, Citrixa, linuksowych czy Parallels. To bardzo ważne, zwłaszcza w kontekście przeprowadzonych przez nas badań Acronis Global Disaster Recovery Index. Objęły one 3 tysiące menedżerów IT z całego świata. Okazuje się, że największym problemem jest istnienie wielu platform, systemów do zarządzania. Część danych zostało zwirtualizowanych, inne znajdują się w środowisku fizycznym i w chmurze. W rezultacie przedsiębiorcy wykonujący kopie zapasowe nie wiedzą z jakiego narzędzia korzystać. Dlatego chcemy objąć te trzy światy jednym parasolem.

PODZIEL SIĘ

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ