Wirtualizacja na desktopie

0

Wirtualna maszyna uruchomiona na lokalnym komputerze to przede wszystkim doskonałe środowisko do testowania oprogramowania czy uruchamiania przestarzałych aplikacji. Do wyboru jest kilka produktów oferujących takie możliwości, jednak znacznie różnią się pod względem funkcjonalności.

Fakt, że również ten segment rynku jest zdominowany przez VMware, raczej nie jest zaskoczeniem. Firma oferuje trzy produkty umożliwiające uruchamianie wirtualnych maszyn na desktopach: flagowy VMware Workstation 6.5 oraz VMware Server 2.0 i VMware Player 2.5. Konkurencja ma do zaoferowania Virtual PC 2007 (Microsoft), Paralells Workstation 2.2 oraz VirtualBox 2.0 (Sun). Oprócz tego są jeszcze niszowe produkty dla użytkowników MacOS X – VMware Fusion oraz Parallels Desktop – oraz kilka innych aplikacji, np. Bosch, które należy traktować raczej w charakterze ciekawostek niż pełnoprawnych produktów.

VMware Workstation 6.5
www.vmware.com/products/ws
Najbardziej zaawansowanym produktem do wirtualizacji desktopów jest VMware Workstation, obecnie dostępny w wersji 6.5. Pod względem oferowanych funkcji jest bezkonkurencyjny, ale jest również najdroższy (190 dolarów za licencję na jedno stanowisko). Działa w Windows i Linuksie, obsługując gościnne systemy operacyjne x86 i x64: całą rodzinę Windows (także Windows Server 2008), różne dystrybucje Linuksa, FreeBSD, Netware, Solaris x86. Program ma kilka unikalnych funkcji:

  • Menedżer migawek umożliwia zapisanie wielu snapshotów wirtualnej maszyny, a następnie wczytywanie dowolnego z nich.
  • Obsługuje sprzętowe funkcje przetwarzania grafiki 3D (nowość wprowadzona w wersji 6.5). Działa tylko w przypadku aplikacji wykorzystujących DirectX 9.0 i działających w Windows XP. Za to nie ma znaczenia czy hostem jest Windows czy Linux.
  • VMware Converter dostarczany wraz z VMware Workstation umożliwia m.in. konwertowanie plików VHD obsługiwanych przez Virtual PC do formatu używanego przez VMware.
  • Wirtualne sieci i zespoły wirtualnych maszyn. Program pozwala na grupowanie wirtualnych maszyn i łączenie ich wirtualną siecią. Wszystkie maszyny w zespole uruchamia się jednym kliknięciem.
  • Unity Mode (nowość wprowadzona w wersji 6.5) umożliwia pracę z aplikacjami w wirtualnej maszynie tak, jakby działały w hoście. Po przejściu w ten tryb pracy okno VMware Workstation zostaje automatycznie zminimalizowane, a na ekranie pozostaną tylko okna aplikacji uruchomionych w wirtualnej maszynie. Podobna funkcjonalność jest w VMware Fusion i Parallels Desktop, ale na platformach Windows i Linux tylko VMware Workstation 6.5 daje takie możliwości.
  • Strumieniowe przesyłanie wirtualnych maszyn umożliwia ich uruchamianie zanim zostaną w całości pobrane z serwera webowego.

To tylko próbka funkcji oferowanych przez VMware Workstation. Jeśli na poważnie myślisz o pracy z wirtualnymi maszynami, jest to bez wątpienia najlepszy wybór.

VMware Server 2.0 i VMware Player 2.5
www.vmware.com/products/server, www.vmware.com/products/player
Pozostałe dwa produkty VMware: Server i Player są godne uwagi przede wszystkim dlatego, że zostały udostępnione bezpłatnie. Pierwsza z tych aplikacji powstała na bazie GSX Servera i zasadniczo służy do wirtualizacji serwerów. Od strony oferowanych funkcji i interfejsu bardzo przypomina VMware Workstation 6.5, ale program został pozbawiony praktycznie wszystkich zaawansowanych funkcji związanych z testowaniem – można w nim jedynie tworzyć i uruchamiać wirtualne maszyny. Za to został wyposażony w podstawowe funkcje ułatwiające zarządzanie, m.in. konsolę do zdalnej konfiguracji. Oficjalnie działa na Linuksie i serwerowych wersjach Windows, ale da się zainstalować również w Windows XP.

VMware Player 2.5 bazuje na tej samej technologii wirtualizacji, co pozostałe dwa programy VMware, ale jest to narzędzie wyłącznie do uruchamiania wirtualnych maszyn. Idealne do testowania Virtual Appliance pobranych z Internetu. Program można pobrać z witryny producenta, ale jest także dołączany do VMware Workstation 6.5. Został wyposażony w kilka zaawansowanych funkcji, m.in. Unity Mode. Umożliwia także zmianę niektórych parametrów wirtualnej maszyny, np. przydzielonej ilości pamięci RAM. Istotną zaletą stają się stosunkowo niewielkie rozmiary programu. Plik instalacyjny ma 65 MB, podczas gdy instalator VMware Servera liczy ponad 570 MB, a VMware Workstation niewiele mniej.

Virtual PC 2007
www.microsoft.com/windows/virtualpc
Bezpłatna aplikacja oferowana przez Microsoft. Pozycjonowana tak jak VMware Workstation, jednak dużo uboższa funkcjonalnie. Oferuje jedynie podstawowe funkcje związane z tworzeniem i uruchamianiem wirtualnych maszyn. Poważnym problem w Virtual PC 2007 jest wydajność wirtualnych twardych dysków, które działają znacznie wolniej niż w konkurencyjnych rozwiązaniach.

Produkt nie jest już rozwijany. Nowości wprowadzone w ostatniej wersji to wyłącznie obsługa Visty x86 jako gościa oraz Visty x86 i x64 jako hosta, a także obsługa sprzętowego wsparcia wirtualizacji przez procesory Intela i AMD. Program działa tylko w systemach Windows i nie pozwala na instalację w wirtualnych maszynach 64-bitowych systemów operacyjnych. Są też problemy z instalacją Linuksa jako gościa.

W zasadzie warto go używać tylko do obsługi plików VHD (Virtual Hard Drive). Microsoft udostępnia na swojej witrynie pliki w tym formacie z zainstalowanymi systemami Windows oraz innymi produktami firmy, często zastrzegając w licencji, że nie można dokonywać konwersji tego pliku na inny format. Virtual PC nie będzie potrzebny użytkownikom Hyper-V, bo to rozwiązanie obsługuje format VHD.

Parallels Workstation 2.2
www.parallels.com/en/workstation
Produkty Parallels są popularne wśród użytkowników komputerów Apple, ale firma ma w ofercie także rozwiązanie na platformy Windows i Linux. Parallels Workstation 2.2 (cena: 49 dolarów) jest funkcjonalnie bardziej zaawansowany niż Virtual PC 2007, ale nie ma w nim żadnej z zaawansowanych funkcji VMware Workstation 6.5, np. menedżera migawek i czy tworzenia połączonych klonów (linked clone). Program umożliwia tworzenie tylko pełnych klonów wirtualnych maszyn. Występują problemy z obsługą urządzeń podłączanych przez USB. Za to nie sprawia takich problemów z wydajnością, jak produkt Microsoftu. Niestety od dawna nie był aktualizowany. Z uwagi na małe zainteresowanie programem producent prawdopodobnie zaniechał jego dalszego rozwijania.

Parallels Workstation 2.2 obsługuje tylko 32-bitowe systemy operacyjne, ale w wirtualnej maszynie pozwala zainstalować nie tylko Windows, ale także Linuksa, FreeBSD, OS/2 czy eComStation. Oferuje narzędzie Parallels Image Tool, umożliwiające stworzenie kopii partycji twardego dysku i zapisanie jej w formacie dysku wirtualnego, który można później podłączyć do wirtualnej maszyny. Jako jeden z pierwszych programów obsługiwał technologie AMD-V oraz Intel VT.

VirtualBox 2.0
www.sun.com/software/products/virtualbox
Mimo że bezpłatny i z otwartym dostępem do kodu źródłowego, VirtualBox nigdy nie zyskał znaczącej popularność. Powstał w firmie Innotek, ale obecnie należy do Suna i jest równolegle udostępniany pod nową nazwą – Sun xVM VirtualBox. Być może przez firmę Sun sprawi, że program zyska nowe funkcjonalności i szersze grono użytkowników. Jako jedyny działa w 32- i 64-bitowych systemach Windows, Linux, Solaris i MacOS X. Z kolei w wirtualnej maszynie można zainstalować, jak przekonuje producent, dowolny system operacyjny na platformę x86 i x64 (pod warunkiem, że system operacyjny hosta również jest 64-bitowy).

Oferuje szerszą funkcjonalność niż Virtual PC 2007 czy Parallels Workstation 2.2, więc jeśli nie chcesz kupować VMware Workstation 6.5, zdecydowanie polecamy tę aplikację. Potrafi zapisywać wiele migawek wybranej wirtualnej maszyny, odczytywać dyski VHD oraz częściowo wykorzystuje funkcje sprzętowego wsparcia wirtualizacji. Pozwala korzystać z współdzielonych folderów i urządzeń USB (także w trybie USB over RDP, czyli urządzeń USB podłączanych od klienta zdalnego pulpitu). Każda wirtualna maszyna ma wbudowaną funkcjonalność serwera RDP (Remote Desktop Protocol), wystarczy tylko zaznaczyć odpowiednią opcją, aby go uaktywnić tę funkcjonalność. Warto w tym miejscu dodać, że w VMware Workstation 6.5 zaimplementowano identyczne rozwiązanie, ale wykorzystano protokół VNC.

PODZIEL SIĘ

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ