Polska jest liderem regionu

0

Rozmowa z Petrem Hoškiem, dyrektorem EMC na region Europy Centralnej i Wschodniej

Storagefocus: Polska często jest porównywana do innych krajów w regionie, jak Czechy, Słowacja czy Węgry. Jak na tym tle wygląda obecnie polski oddział EMC?

Petr Hošek

Petr Hošek: Polskie biuro EMC powstało 10 lat temu i od samego początku było bardzo dobrze zarządzane, skupiając się najpierw na największych przedsiębiorstwach, jak instytucje telekomunikacyjne czy banki, a od kilku lat skutecznie obsługuje także rynek mniejszych przedsiębiorstw. W wymienionych krajach ten rozwój ma miejsce dopiero teraz, niedawno otworzyliśmy tam lokalne biura, bo do tej pory tamte kraje były obsługiwane z oddziału w Wiedniu. Tak więc polski oddział jest zdecydowanym liderem w regionie, zarówno w kontekście kompleksowości obsługi klienta, jak i wypracowywanych obrotów.

Storagefocus: Polska jest jednym z krajów, które weszły do Unii Europejskiej w 2004 r., ale nie musiały od razu adaptować całego unijnego prawa, co w pewnym zakresie mogłoby pomóc w rozwinięciu rynku pamięci masowych poprzez wymuszenie na firmach właściwego zarządzania swoimi danymi i zabezpieczania ich. Czy EMC liczy na to, że takie ustawodawstwo mogłoby pomóc w rozwinięciu biznesu?

Petr Hošek: Z pewnością taka sytuacja bardzo by nam pomogła, ale proszę zauważyć, że takie prawo powstaje nie tylko, aby być sprzymierzeńcem dostawców, a przede wszystkim aby zapewnić bezpieczeństwo danych firm na poziomie, jaki jest wymagany. Niemal codziennie widać przykłady, że wiele firm powinno sprawować lepszą kontrolę nad danymi, które przechowują i przetwarzają. Jednym z kluczowych sektorów w tym zakresie jest służba zdrowia, bo to właśnie tam tworzonych jest wiele danych zajmujących znaczną przestrzeń – danych, które trzeba przechowywać w bezpieczny i trwały sposób. Zresztą w tego typu organizacjach nie wystarczy dostarczyć tylko sprzęt do przechowywania danych, ale także oprogramowanie do pozyskiwania tych danych, zarządzania nimi, łączenia w spójną całość i udostępniania poprzez bezpieczne kanały.

Storagefocus: Czy zatem EMC ma jakiś plan dotyczący współpracy z takimi instytucjami jak służba zdrowia, która np. w Polsce jest w katastrofalnej sytuacji finansowej? EMC ma ciekawe rozwiązania dla takich instytucji, ale dla polskich szpitali są one po prostu znacznie za drogie. Czy oferujecie jakieś programy finansowania dostaw tych zaawansowanych rozwiązań, ewentualnie w jaki inny sposób chcecie przekonywać firmy z tego rynku do kupowania ich?

Petr Hošek: Odpowiedź na to pytanie trzeba podzielić na dwie części. Generalnie trzeba podkreślić, że EMC dość aktywnie angażuje się w działalność charytatywną. Wielu instytucjom dostarczyliśmy dość dużo rozwiązań z własnego portfolio produktowego. Pomagamy robić archiwizację dokumentów w bibliotekach – tam jest szczególny problem, bo bardzo często są to tak stare dokumenty, które dodatkowo były bardzo przechowywane w bardzo zły sposób, że po wyjęciu takiego dokumentu mamy praktycznie tylko jedną szansę na jego zeskanowanie, bo potem dosłownie rozsypuje się w rękach. Musimy więc przeprowadzić tę operację we właściwy sposób, praktycznie bez szans na jej powtórzenie. Natomiast w służbie zdrowia problem jest trochę bardziej skomplikowany, bo tam nasze portfolio jest niewystarczające. Aby zaspokoić ich potrzeby, nie wystarczy tylko dostarczyć system pamięci masowych i oprogramowanie do archiwizacji, ale trzeba wdrożyć całe rozwiązania. Dlatego musimy współpracować także z innymi firmami – głównie producentami i dystrybutorami sprzętu medycznego – aby wspólnie z nimi łączyć siły i poznać specyfikę danych tworzonych przez systemy medyczne. Obecnie w tym zakresie nie mamy żadnych współpracujących na stałe partnerów.
Natomiast w określonych przypadkach jesteśmy w stanie pochylić się nad tematem i stwierdzić, czy możemy dostarczyć system przechowywania i archiwizacji danego rodzaju treści w ramach naszego programu charytatywnego.

Storagefocus: Czy w naszym regionie są już tego typu wdrożenia w służbie zdrowia?

Petr Hošek: Nie, dopiero poznajemy ten rynek. Najbliższy czas to będzie okres wypracowywania relacji partnerskich z firmami, które specjalizują się w różnych dziedzinach medycyny.

Storagefocus: W systemach długotrwałej archiwizacji dużą rolę odgrywają taśmy, których EMC skutecznie unika we własnym portfolio. Jak kształtuje się współpraca w tym zakresie z firmą Quantum, z którą EMC ma podpisaną umowę partnerską?

Petr Hošek: Quantum jest naszym partnerem w ramach programu EMC Select, gdzie są oferowane produkty firm trzecich, ale w pełni certyfikowane przez EMC i z naszą gwarancją ich poprawnej pracy z systemami EMC. Oczywiście nie przekreślamy taśm, uważamy, że przetrwają jeszcze wiele lat, podobnie jak mainframe’y, które wciąż mają swoje miejsce w centrach danych. Współpraca z Quantumem w tym zakresie istnieje i mamy wspólne wdrożenia, natomiast nie osiąga ona imponujących rozmiarów.

Storagefocus: Przejdźmy zatem do najmniejszych rozwiązań – w kwietniu 2008 r. EMC kupiło firmę Iomega, wchodząc tym samym na rynek produktów konsumenckich. Jakie są plany wobec tej grupy produktów dla naszego regionu?

Petr Hošek: Z firmą Iomega jest problem tego rodzaju, że ta marka jest dość dobrze znana np. w Hiszpanii, ale praktycznie zupełnie nieznana w Austrii. Dlatego będą potrzebne spójne dla całej Europy, ale zorientowane lokalnie działania marketingowe. Iomega prawdopodobnie zostanie utrzymana jako wyodrębniony oddział w strukturze EMC i zachowa własną markę, podobnie zresztą jak obecnie jest z usługą Mozy. Potrzebne też będą zmiany w kanale dystrybucyjnym, bo dla takich produktów nie potrzebujemy dużych integratorów, a bardziej sklepy wielkopowierzchniowe, specjalizujące się w sprzedaży elektroniki.

Storagefocus: Ale w EMC była juz zainicjowana grupa produktów pod marką Insignia, w ramach której miały być oferowane właśnie produkty dla rynku konsumenckiego?

Petr Hošek: Insignia nie była wyłącznie dla rynku konsumenckiego, bardziej dla bardzo małych firm. Ale okaże się, co zrobimy z tymi produktami – może nawet przekształcimy niektóre produkty z linii Insignia, jak najpopularniejsze oprogramowanie do backupu EMC Retrospect, na markę Iomega? Natomiast z pewnością wszystkie decyzje będą podejmowane na szczeblu paneuropejskim, a nie lokalnym – krajowym.

Storagefocus: Jaki dla europejskich krajów jest przewidziany kanał dystrybucji usługi backupu online Mozy? Wydawałoby się, że naturalnym kanałem są tutaj dostawcy usług internetowych?

Petr Hošek: Obecnie prowadzimy analizy techniczne związane z tym modelem świadczenia usługi Mozy. Krytyczną kwestią jest przepustowość oferowanych przez operatorów łączy, aby wykonywanie backupu online w ogóle miało sens. W tym zakresie rozmawiamy z kilkoma operatorami, m.in. z British Telecom.

PODZIEL SIĘ

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ