EMC World 2014 – migracja do trzeciej platformy

0

Federacja, którą tworzą EMC II, VMware oraz Pivotal, ułatwi klientom migrację do nowego świata IT. To najważniejsze przesłanie konferencji EMC World 2014.

Imprezę EMC World przez wiele lat utożsamiano z pamięciami masowymi. Konferencja była świetną okazją, żeby zaprezentować bogaty arsenał lidera rynku storage. W czasie EMC World 2012 producent chwalił się ponad 40 nowymi produktami. Ale w ostatnich dwóch latach nastąpiło przesunięcie akcentów. Menedżerowie EMC mniej poświęcają prezentacji produktów, a więcej długoterminowej strategii. Powoli zbliża się koniec epoki, w której niepodzielnie rządziły komputery osobiste oraz architektura klient-serwer. Nowa era, określana przez IDC jako trzecia platforma, ma się opierać na czterech filarach: wielkich zbiorach danych (Big Data), mobilności, chmurze i biznesie społecznościowym. Według IDC za sześć lat na trzeciej platformie znajdzie się jedna trzecia firm, ale nowa era już napędza biznes IT. Analitycy przewidują, że w bieżącym roku wydatki na rozwiązania zaliczane do tzw. trzeciej platformy pochłoną 29 procent tegorocznych budżetów IT. Ile z nich powędrują do federacji stworzonej przez EMC?

Okiełznać dane

Tegoroczną konferencję rozpoczęły ostre gitarowe riffy w wykonaniu Jonathana Martina, świeżo upieczonego dyrektor marketingu w EMC. Następnie w towarzystwie zespołu mariachi pojawił się Joe Tucci, prezes EMC. Po muzycznych wariacjach nadszedł czas na prezentację nowości. Joe Tucci zwrócił uwagę na fundamentalne zmiany zachodzące w świecie IT. Jedno z największych wyzwań stanowi lawinowy przyrost danych. Jak wynika z prognoz IDC w latach 2013- 2020 cyfrowe zasoby wzrosną dziesięciokrotnie z 4,4 zettabajtów do 44 zettabajtów. Zjawisko doskonale obrazują wyniki osiągane w poszczególnych latach przez EMC. – Żeby sprzedać pierwszy eksabajt powierzchni dyskowej potrzebowaliśmy czternastu lat, od 1991 do 2005 roku. Kolejny eksabajt sprzedaliśmy w ciągu następnych pięciu lat. W 2011 roku wystarczył nam już kwartał, zaś w ubiegłym roku zaledwie miesiąc. – tłumaczył Joe Tucci.

EMC World 2014 Joe Tucci, CEO EMC

Ale nie tylko ilość gromadzonych danych spędza sen z powiek szefom działów IT. Innym poważnym problemem jest szybkość przetwarzania danych. W tym kontekście coraz częściej mówi się o pamięci flash. EMC ma już w swoim portfolio produkty XtremIO czy VNX w wersji all-flash, niemniej apetyt producenta rośnie w miarę jedzenia. Podczas tegorocznej imprezy firma poinformowała o przejęciu startupu DSSD. Na scenie obok Tucciego pojawił się Andy Bechtolsheim, założyciel firmy. DSSD opracowuje moduły łączące niewielką ilość mocy obliczeniowej z gęsto upakowaną pamięcią flash. Ich zastosowanie pozwoli przyspieszyć obsługę aplikacji krytycznych, a także wielkich zbiorów danych. Przedsiębiorstwa coraz chętniej wykorzystują w serwerach pamięci SSD z interfejsem PCIe. To rozwiązanie przyspiesza obsługę operacji, aczkolwiek posiada dwie wady w postaci ograniczonej pamięci oraz zarządzania. Produkt DSSD jest wolny od powyższych mankamentów. pamięci flash DSSD

EMC II – trzon federacji

Jedną z najważniejszych postaci w federacji EMC jest David Goulden, pełniący funkcję CEO EMC Infrastructure and Information Business, jednostki określanej jako EMC II. To najważniejszy członek grupy, którą uzupełniają VMware i Pivotal, generujący około 70 procent przychodów federacji EMC. Goulden wspomniał o potrzebie migracji do trzeciej platformy, opierającej się na trzech filarach: wielkich zbiorach danych, mobilności, przetwarzaniu w chmurze i biznesie społecznościowym. – Trzecia platforma całkowicie redefiniuje biznes, dotyczy do wszystkich sektorów gospodarki. Nowe aplikacje zmieniają przemysł, co idealnie pokazują przykłady takie jak: Tesla, Uber czy Nest. Innowacyjne oprogramowanie nie pozostaje bez wpływu na pamięci masowe. Klienci powinni inwestować w rozwiązania należące do trzeciej platformy, nie można jednak porzucać całkowicie porzucać dotychczasowych rozwiązań zaliczanych do drugiej platformy – tłumaczył Goulden.
Elastic Cloud Storage EMC
Najgłośniejszą premierą ubiegłorocznego EMC World był ViPR. Producent kontynuuje rozwój produktu, a David Goulden zaprezentował możliwości drugiej wersji produkty. ViPR 2.0 w płaszczyźnie sterowania danymi oferuje nowe funkcjonalności – georeplikację oraz geodystrybucję, co umożliwi zastosowanie platformy w globalnej chmurze obliczeniowej. Natomiast najważniejsze innowacje w warstwie kontrolera są związane z obsługą macierzy firm trzecich m.in. HP, NetApp czy Hitachi oraz wsparciem dla Open Stack (Cinder). Warto także dodać, że EMC udostępnia bezpłatnie pakiet testowy ViPR Controller. Platforma w wersji 2.0 trafi do sprzedaży w bieżącym kwartale.
EMC ViPR

Drugim nowym produktem jest EMC Elastic Cloud Storage. To skalowalna pamięć masowa, która znajdzie zastosowanie w każdym centrum danych. Na szczególną uwagę zasługuje skalowalność systemu, w pojedynczym racku można przechowywać 2,9 petabajtów danych. David Goulden porównał także do chmur Amazona i Google. W przypadku Elastic Cloud Storage, TCO dla masowych pamięci obiektowych jest o 9-28 % niższe aniżeli rozwiązania wymienionych wcześniej konkurentów. Zdaniem Gouldena najbliższa przyszłość należy do chmur hybrydowych. – Według IDC tegoroczne wydatki IT wyniosą 2 mld USD, z czego tylko 25 procent przeznaczą na publiczną chmurę. EMC zamierza budować hybrydową chmurę wspólnie z VMware. Dzięki kooperacji przekształcenie prywatnej chmury zbudowanej w oparciu o Vblock System na rozwiązanie hybrydowe zajmuje dwa dni – przekonywał.

VMware i Pivotal – cenne uzupełnienie

Szefowie EMC zdają sobie sprawę, że pozycja lidera macierzy dyskowych to za mało, aby odgrywać pierwszoplanową rolę w świecie IT. Dlatego koncern inwestuje w oprogramowanie. Pat Gelsinger, kierujący od września 2012 firmą VMware, swoje wystąpienie w dużej części poświęcił rozwiązaniom Software Defined Storage, otwierającym nowe możliwości w zakresie udoskonaleń w dziedzinie automatyzacji i tworzenia nowoczesnej architektury pamięci masowych. Jest to możliwe dzięki oddzieleniu płaszczyzn sterowania i danych. Kolejnym ważnym krokiem w świecie nowych technologii będzie upowszechnienie Software Defined Data Center. – Platforma VMware Cloud Management VMware zamierza skoncentrować się na trzech obszarach. Pierwszym jest całkowita automatyzacja usług cloud. Ponadto operacje zachodzące w środowisku chmury muszą być inteligentne i całkowicie przejrzyste od aplikacji aż po urządzania pamięci masowej. Wreszcie konieczna jest całkowita transparentność w zakresie kosztów i jakości wszystkich usług. Naszą misją jest dostarczenie IT as a service przy kooperacji z EMC. – tłumaczył Pat Gelsinger.

Paul Gelsinger VMware

Firma Pivotal rozpoczęła swoją działalność w ubiegłym roku, a jej celem jest opracowanie otwartej platformy cloud oraz narzędzi do zarządzania i analizy wielkich zbiorów danych. Na uwagę zasługuje struktura własnościowa tego podmiotu – 62 procent udziałów posiada EMC, 28 procent należy do VMware, zaś 10 procent do General Electric. Na czele spółki stoi Paul Maritz, wcześniej kierujący firmą VMware. – Facebook czy Google to firmy, które osiągnęły już trzecią platformę. Niemniej miały ułatwione zadanie ze względu na brak bagażu związanego z poprzednią epoką. Misją Pivotal jest dostarczenie trzeciej platformy przedsiębiorcom. – mówił Paul Maritz. Firma wykorzysta system plików HDFS w produktach Gemfire oraz Greenplum. Natomiast nowy sposób licencjonowania sprawi, że klienci zapłacą wyłącznie za używane zasoby cyfrowe, natomiast dane w spoczynku nie zostaną obciążone opłatą.

Szeroki wybór dla klientów

Federacja EMC ma szanse zostać jednym z pierwszoplanowych graczy w nowym świecie IT. Niemniej, aby tak się stało, należy przekonać klientów, że trzecia platforma nie jest wyłącznie pustym sloganem. Nie mniej istotną kwestią pozostają koszty związane z migracją do nowego modelu. Wszak nowa platforma obiecuje nie tylko większą skalowalność, otwartość, wydajność, ale także niższe wydatki ponoszone na moc obliczeniową czy ilość przechowywanych danych. Tym co może przekonać potencjalnych nabywców jest chęć kooperacji firm tworzących federację EMC z innymi graczami rynku IT. – Macierze EMC mogą współpracować z Hyper-V, produkty VMware wspierają systemy NetApp. To prawda, że nasza federacja stanowi poważną siłę, ale dla nas najważniejszy jest klient i dajemy mu pełen wybór. Nie chcemy ograniczać oferty do naszych produktów. To tak jak w restauracji, gdzie gość otrzymuje menu, zawierające wiele pozycji, dzięki czemu może wybrać optymalny zestaw dań – przekonywał podczas spotkania z dziennikarzami Joe Tucci.

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ