EMC i ewolucja w świecie backupu

0

Wyobraźcie sobie tamę z jedną małą śluzą na dnie i wzburzoną taflę wielkiej wody. Śluza to backup, zaś woda to dane. Platformy do tworzenia kopii zapasowych nie poradzą sobie z danymi, podobnie jak słaba tama nie powstrzyma rwącej wody – ostrzega Guy Churchward, szef dywizji Backup and Recovery Systems w EMC.

Nic nie wskazuje na to, że w najbliższym czasie woda się uspokoi. Nie pozostaje zatem nic innego jak budować nowe, lepsze tamy. Ale nie jest to łatwe zadanie. Większość firm, próbujących poradzić sobie z potokiem danych, działa reaktywnie. Kupują osobne produkty do tworzenia kopii zapasowych dla plików pochodzących z desktopów, wirtualnych serwerów czy środowiska cloud. W rezultacie powstają kolejne silosy i przypadkowa architektura. Menedżerowie EMC zachęcają do zmian. – Ewoluujące technologie ochrony danych i rosnące wymagania wobec narzędzi całkowicie zmienią rynek produktów do tworzenia kopii zapasowych – mówi Stephen Manley, CTO w dywizji Backup and Recovery Systems w EMC.

W połowie lipca producent przedstawił innowacyjne rozwiązania w Data Domain, Avamar, NetWorker i Mozy. Najnowsza linia produktów EMC do ochrony danych ma wprowadzić większy ład i porządek Na szczególną uwagę zasługują innowacje wprowadzone w Data Domain. – Nowe modele to backup klasy enterprise dostępny dla niedużych i średnich środowisk informatycznych. Najmniejszy z nowych modeli DD5200 oferuje wydajność backupu 13 TB/h. Oznacza to backup środowiska rzędu 5TB danych w mniej niż pół godziny! Jednocześnie nowe modele oferują unikatową na rynku skalowalność – tłumaczy Daniel Olkowski, architekt systemów zabezpieczania danych i archiwizacji w firmie EMC .
Najnowsze produkty Data Domain oferują czterokrotnie większą wydajność oraz dziesięciokrotnie większą pojemność w porównaniu ze swoimi poprzednikami. – Nowe modele, w zależności od konfiguracji, są tańsze od poprzedników, ewentualnie mają porównywalną cenę. Data Domain od początku, gdy ustanowił nową kategorię deduplikatorów przeznaczonych do backupu, jest urządzeniem najbardziej stabilnym i oferującym największa ilość funkcjonalności. Dzięki temu posiada ponad 66% rynku – dodaje Daniel Olkowski.

Jedną z największych bolączek administratorów pamięci masowych są dane nieustrukturyzowane, stanowiące obecnie ponad 80 procent cyfrowych zasobów. Backup tego typu danych jest wyzwaniem dla przedsiębiorstwa z punktu widzenia kosztów, infrastruktury, zarządzania. Jak rozwiązać ten problem? EMC proponuje, żeby przechowywać nieustrukturyzowane dane na urządzeniu Data Domain, które jest specjalnie przystosowane do tego celu. Data Domain posiada funkcjonalność compliance, pozwalającą chronić dane nieustrukturyzowane, oferując możliwość zablokowania usunięcia przechowywanych plików w danym okresie. W efekcie, przedsiębiorstwa mogą trzymać na tym samym urządzeniu (Data Domain) zarówno kopie zapasowe, jak również dane nieustrukturyzowane, bez konieczności backupu.

Dużym wyzwaniem dla systemów wykonywania kopii zapasowych jest także lawinowy przyrost środowisk wirtualnych. W rezultacie wydłuża się czas tworzenia kopii zapasowych oraz rosną koszty mediów przeznaczonych do backupu. Odpowiedzią EMC jest Data Domain. – Dzięki najbardziej efektywnej na rynku deduplikacji nieduże urządzenie potrafi błyskawicznie tworzyć kopie zapasowe i odtworzyć skomplikowane środowiska wirtualne. Jednocześnie środowiska wirtualne wymagają nowej logiki zabezpieczenia danych pozwalającej na zapanowanie nad złożonym środowiskiem wirtualnym. W tym obszarze liderem jest Avamar, który zapewnia najszerszą na rynku funkcjonalność dla środowisk wirtualnych a jednocześnie potrafi bezpiecznie składować – wyjaśnia Daniel Olkowski.

Warto dodać, że Avamar, zyskał nową funkcję VM Instant Access, która umożliwia pełne uruchomienie maszyny wirtualnej z systemu Data Domain w czasie krótszym niż 2 minuty. Ponadto nowy klient internetowy VMware vSphere umożliwia administratorom VMware zarządzanie tworzeniem kopii zapasowych i odtwarzaniem po awarii za pomocą programu Avamar z poziomu dobrze znanego interfejsu.

Zdaniem Roberta Amatruda, analityka z IDC, zmiany wprowadzone przez EMC idą w prawidłowym kierunku. – Zaprezentowany zestaw rozwiązań EMC do ochrony danych stanowi połączenie dotychczasowych, sprawdzonych produktów
z nowymi funkcjami. Pozwalają one klientom uwolnić się od przestarzałych narzędzi i procesów do tworzenia kopii zapasowych i zastosować bardziej elastyczne, całościowe podejście – ocenia innowacje Amatrud.

PODZIEL SIĘ

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ