Cechy dobrej serwerowni

0

Centra przetwarzania danych (data center) to skomplikowane przedsięwzięcia. Co powoduje, że niektóre lokalizacje są wybierane chętniej niż inne? Jakie są kryteria wyboru centrum danych?

Pod względem infrastrukturalnym istnieje kilka krytycznych czynników, które określają, czy lokalizacja nadaje się do profesjonalnego utrzymania serwerów.

W mojej ocenie kluczowe jest zaopatrzenie w energię elektryczną. Zwróćmy uwagę, że serwerownia konsumuje niebagatelne ilości prądu. Przeciętny pobór mocy przez jeden serwer możemy przyjąć na poziomie 250 W, a w serwerowni takich urządzeń może być – w zależności od wielkości obiektu – nawet kilka tysięcy. To oznacza, że serwerownia obsługująca liczbę 1000 serwerów na sam ruch maszyn zużyje ok. 250 kW mocy! Do tego dochodzą kolejne instalacje konsumujące energię: instalacje chłodzące (nie tylko kontrolują temperaturę, ale także wytwarzają odpowiedni ruch powietrza oraz dbają o odpowiednią wilgotność) oraz inne odbiorniki (pomieszczenia biurowe, socjalne, korytarze, systemy przeciwpożarowe, kontroli dostępu i monitorowania itp.) A przecież serwerownia musi działać nieustannie! Wyzwaniem jest zatem nie tylko dostarczanie odpowiedniej mocy, ale także – dostarczanie jej w sposób nieprzerwany.

W najlepszych centrach danych stosuje się kilkustopniowe zabezpieczenia. Przede wszystkim prąd jest dostarczany z minimum dwóch źródeł zewnętrznych. Najlepiej, jeśli są to dwie różne elektrownie, a przynajmniej – dwie różne stacje transformatorowe. Kolejnym źródłem zasilania jest zazwyczaj generator spalinowy, który zajmuje powierzchnię przeciętnego mieszkania. Musi być stale utrzymywany w gotowości, co oznacza podgrzewanie do odpowiedniej temperatury. Niektóry obiekty są też wyposażone w przyłącze zewnętrzne do przenośnych generatorów na wypadek konieczności serwisowania generatora głównego. Kolejną linię obrony stanowią UPS’y – są to bloki akumulatorów wraz z układami sterującymi. W razie zaniku zasilania urządzenia nie odczują awarii, ponieważ będą zasilane energią zgromadzoną w akumulatorach. Oczywiście instalacje takie zakładają możliwość, np. awarii jednego z urządzeń (tzw. redundancja n+1). Dlatego do każdej szafy prowadzi się dwa niezależne tory zasilania, ponieważ serwery są wyposażone w dwa zasilacze. W razie jakiejkolwiek awarii lub prac serwisowych na jednym torze – nie ma konieczności wyłączania serwera.

Chłodzenie

Kolejnym istotnym czynnikiem jest chłodzenie. W małych serwerowniach, w których znajduje się do kilkudziesięciu serwerów, może wystarczać klimatyzacja w postaci nawiewów zainstalowanych na ścianach, podobna do biurowej. Większe centra bazują na profesjonalnych urządzeniach, które poza temperaturą regulują też wilgotność. A to bardzo ważne, ponieważ odpowiednia wilgotność redukuje ryzyko skraplania wody w miejscach, w których mogłoby to zaszkodzić pracującym pod napięciem urządzeniom. Powietrze jest wtłaczane pod tzw. podłogę techniczną. Jest to jakby druga warstwa podłogi, podniesiona o kilkadziesiąt centymetrów w stosunku do posadzki w pomieszczeniu. Uzyskana przestrzeń pozwala na dystrybucję okablowania i zimnego powietrza tak, aby „na powierzchni” uniknąć plątaniny kabli.

Bezpieczeństwo fizyczne
Wiodące firmy, świadczące usługi internetowe dla firm, czy też operujące na rynku masowym, w zasadzie przestałyby istnieć, gdyby ktoś, np. ukradł serwery lub fizycznie je zniszczył wraz z danymi. Dlatego też przy prowadzeniu tego rodzaju biznesu ważne jest, aby zasoby ulokować w odpowiednio chronionym miejscu. Ochrona zakłada stałe i dokładne monitorowanie okolic budynku i pomieszczeń wewnątrz, a także ścisłą kontrolę dostępu. W obiektach niższej klasy opiera się ona na pisemnych upoważnieniach, w lepiej strzeżonych serwerowniach pojawiają się karty magnetyczne, chipowe, aż do systemów biometrycznych, np. rozpoznających odcisk palca lub wzór siatkówki.

Bezpieczeństwo przeciwpożarowe

Przy ogromnej ilości sprzętu pracującego pod napięciem ma to znaczenie. Dlatego najlepsze serwerownie stosują zaawansowane systemy detekcji dymu. Nieustannie zasysają one i analizują powietrze w chronionych przestrzeniach. W hali wypełnionej tysiącami serwerów są w stanie błyskawicznie wykryć, np. jeden spalony zasilacz! Drugim krokiem jest odpowiednie gaszenie. Rzecz jasna – woda jest wykluczona, stosuje się specjalistyczne systemy gaszenia gazem, dzięki czemu po całej akcji nie ma mowy o dodatkowym uszkodzeniu elektroniki i danych.

Ilu operatorów obsługują centra danych?

Zarówno w Polsce, jak i za granicą, istnieje podobna prawidłowość: duże serwerownie często są jednocześnie wielkimi węzłami wymiany ruchu internetowego. Stąd też nie dziwi fakt, iż takich obiektach spotykamy często wielu operatorów, z których każdy dostarcza łącza o przepustowości od 100 Mbit/s do aż 10 Gbit/s. Jako punkt odniesienia podam serwerownię Beyond.pl. Data center jest wyposażone w siedmiu operatorów. Przyłącza są wykonane z czterech różnych stron budynku. Dzięki temu w razie jakichkolwiek prac, np. związanych z rozkopaniem ulicy – nie ma ryzyka, że serwerownia skutkiem, np. błędu popełnionego przez operatora koparki straci kontakt ze światem.

Wybór dobrego data center jest niezwykle istotny dla wszystkich tych przedsiębiorców, dla których priorytetem jest bezpieczeństwo firmowych danych, a także bezawaryjność i ciągłość pracy. Profesjonalne, sprawnie zarządzane data center stanowi źródło przetrwania i ochrony kluczowych informacji niezależnie od wielkości firmy oraz branży, w której się obraca. Współcześnie stosowane metody archiwizacji danych pociągają za sobą poprawę wydajności i stabilności przedsiębiorstwa. Dlatego, w trosce o jakość i bezpieczeństwo, przy wyborze data center firmy powinny kierować się przede wszystkim jego pozycją na rynku, możliwościami technicznymi, osiągnięciami i, co niemniej ważne, zdobytym w tym obszarze doświadczeniem.

Dr. inż. Artur Pajkert, Politechnika Wrocławska

Artykuł udostępniony dzięki uprzejmości firmy Ogicom

PODZIEL SIĘ

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ