Google monitoruje poziom zalesienia

0

Google zaprezentowało nową platformę przeznaczoną do monitoringu poziomu zalesienia naszej planety. Dzięki niej będzie można uzyskać dokładne informacje dotyczące zmian drzewostanu w dowolnym zakątku globu.

Oprogramowanie, które pojawi się na rynku w 2010 r., umożliwi dokładną i szybką obserwację poziomu zalesienia na świecie. Użytkownik aplikacji może m.in. uzyskać informacje odnoszące się do zdefiniowanego okresu. Monitoring będzie prowadzony w oparciu o zdjęcia satelitarne, wykorzystywane również w programie Google Earth. Platforma zaprezentowana została podczas COP 15 – Międzynarodowej Konferencji Klimatycznej ONZ w sprawie zmian klimatu w Kopenhadze (7-19 grudnia 2009 r.).

Wiele wskazuje na to, że platforma znajdzie zastosowanie w państwach wspierających program REDD opracowany przez ONZ. Jego idea polega na redukcji emisji gazów cieplarnianych poprzez zapobieganie wycinaniu i degradacji lasów. Państwa rozwijające się w zamian za działania zmierzające do ograniczenia wyrębu lasów uzyskają dostęp do specjalnych funduszy.

Profity płynące z wdrożenia REED prezentują m.in. autorzy raportu „Stern Review on the Economics of Climate Change”. Publikacja, powstała z inicjatywy brytyjskiego rządu, zawiera analizy wskazujące, że zachowanie wysokiego poziomu zalesienia jest najbardziej efektywną metodą ograniczenia emisji dwutlenku węgla do atmosfery.

Google ma nadzieję, że technologia pozwoli zatrzymać destrukcję światowych zasobów leśnych. Zdaniem przedstawicieli koncernu emisja gazów cieplarnianych do atmosfery, będące rezultatem karczowania tropikalnych lasów, jest większa aniżeli emisja pochodząca z krajów Unii Europejskiej, a także niż ta generowana przez środki transportu na całym świecie.

Produkt Google będzie dostępny jako usługa typu non profit. Na razie jest testowany przez wąską grupę specjalistów. Firma jednak obiecuje, że jeszcze w bieżącym roku rozwiązanie zostanie udostępnione szerokiemu gronu odbiorców.

Źródło: http://news.cnet.com

Wojciech Urbanek

PODZIEL SIĘ

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ